wtorek, 22 czerwca 2010

Praca stoi, a ja na to nato

Od ostatniego wpisu minęło kilka dni, a ja wciąż zaślepiony wspaniałością Youtube'a oglądam maniakalnie coraz to inne filmy ...

Oglądałem filmy m.in. takie : 
- Tajemnice Piramid
- Kod Piramid : Zaawansowana technologia
- Świat bez raka, czyli opowieść o wit. B17
- Zły cukier - trucizna
- Islam i muzułmanie w Europie
- Tajemnice Lotniska w Denver ( to ciekawe ! )
- Architekci Kontroli Program I ( fajowe )
- filmy Davida Icke ( ciekawe, ale nudne )

Łącznie ponad 8 godzin filmów w 4 dni przy fakcie zepsutego laptopa...

a teraz o godzinie 8:11 zabieram się do oglądania filmu o Tesli - master of lightning

Czy to cokolwiek wnosi do mojej pracy FIZYCZNIE ? NIE... ale na szczęście mam swoją definicję wiedzy i jej zdobywania i żadne ramy szkolnictwa wyższego mnie nie ograniczą w zdobywaniu takiej wiedzy, jaką chcę zdobywać ( o ile w ogóle zdobywanie jakiejkolwiek wiedzy ma sens ). Aczkolwiek skończę to pracę :D a może inaczej : w końcu zacznę, aby mój promotor wiedział, że żyję.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz